W domku Ani

Kiedy wracaliśmy w zeszłym roku z Ostródy,to wstąpiliśmy do Ani z krótką wizytą.Przy okazji,Kasia musiała wybrać szczeniaka dla swojej babci i dziadka.Wybór był trudny,konsultacje długo trwały,ale rzeczywiście,szczeniaki były tak słodkie,że ciężko było się zdecydować.

Dodaj komentarz

Jesień

Tak wyglądała jesień pod koniec października w Górach Bukowych w Szczecinie: A tak kilka dni później w Warszawie: A to ekipa odprowadzająca mnie na dworzec:)

5 Komentarzy