All posts filed under: ludzie

W domku Ani

Kiedy wracaliśmy w zeszłym roku z Ostródy,to wstąpiliśmy do Ani z krótką wizytą.Przy okazji,Kasia musiała wybrać szczeniaka dla swojej babci i dziadka.Wybór był trudny,konsultacje długo trwały,ale rzeczywiście,szczeniaki były tak słodkie,że ciężko było się zdecydować.

Dodaj komentarz

Siostry w studio

Jakiś czas temu miałem przyjemność, przez chwilę, uczestniczyć w nagrywaniu płyty przez te niezwykle sympatyczne siostrzyczki. Nagrywały ją przy pomocy jednego księdza i paru „cywili”. Trzeba przyznać,że robiły to naprawdę z pasją 🙂

1 komentarz

Pszczoły w Szczecinie.

Jakiś czas temu, nawiedziliśmy niewielką ekipą,działkę Pawła i Gosi,a na niej można było zapoznać się bliżej z pszczołami(jedna nawet mnie użądliła),jak również z przepysznym miodem jakie te stworzonka „produkują”. Ale najpierw jedliśmy ziemniaki po cabańsku(nie wiem,czy dobrze nazwę zapamiętałem),które były po prostu znakomite!Gotowane na ognisku,w […]

1 komentarz

Odkopać Źródło

Kiedy w maju jechałem nad morze,nie wiedziałem,że to dopiero początek…teraz usiłuję dokopać się do Źródła i nie jest łatwo… Natomiast za każdym razem przekonuję się,jak pięknie jest nad morzem przed/po sezonie! :)Połazić samotnie po plaży,napawać się wiatrem i szumem morza….uwielbiam to! Oprócz czasu dla Ducha,był […]

Dodaj komentarz

Majówka

Przyjechali,długo oczekiwani,goście ze stolicy:)Co prawda,moi przyjaciele byli w Szczecinie na początku maja,ale jakoś nie miałem czasu zrobić tych zdjęć wcześniej…trochę to dziwne,bo przecież ostatnio nie pracuję 😉

Dodaj komentarz

Konsultacje.

Zawitała do nas dawno nie widziana Ewa,co prawda tylko na jeden dzień,ale dobre i to:)Takim jakby pretekstem do odwiedzin, były konsultacje jakie miała z Marleną w sprawie jej prac na egzamin do plastyka.Ewa jakieś pojęcie o tym ma. Polecam bardzo jej bloga: http://dotdot-dash.blogspot.com/ , a […]

1 komentarz

Marsz dla Życia w Szczecinie-kwiecień 2012

To już dziesiąty marsz i kolejny raz zgromadziło się kilkanaście tysięcy ludzi,którzy są za życiem,od początku i do końca.Dla mnie to jest bardzo ważne wydarzenie i staram się być na nim obecny każdego roku, wraz z dziećmi,również dlatego,że ze względu na pamięć o mojej żonie,Marzenie,która […]

1 komentarz

Czekam.

No future. Nie potrafię pogodzić się z tym,że czas ucieka…jeszcze moment i mnie tu nie będzie… zabijam marzenia-to ostatnio robię. Mam też nadzieję i dlatego czekam.Na Zmartwychwstanie.

Dodaj komentarz

Męki twórcze.

Jak dostać się do „plastyka”? Ostatnio słyszę głównie stękania,jęki…albo krzyk:”nic mi nie wychodzi!!!” To Marlena szykuje prace na egzamin do plastyka…mam nadzieję,że się dostanie:)

Dodaj komentarz