Marsz dla Życia w Szczecinie-kwiecień 2012

To już dziesiąty marsz i kolejny raz zgromadziło się kilkanaście tysięcy ludzi,którzy są za życiem,od początku i do końca.Dla mnie to jest bardzo ważne wydarzenie i staram się być na nim obecny każdego roku, wraz z dziećmi,również dlatego,że ze względu na pamięć o mojej żonie,Marzenie,która […]

1 komentarz

Czekam.

No future. Nie potrafię pogodzić się z tym,że czas ucieka…jeszcze moment i mnie tu nie będzie… zabijam marzenia-to ostatnio robię. Mam też nadzieję i dlatego czekam.Na Zmartwychwstanie.

Dodaj komentarz

Męki twórcze.

Jak dostać się do „plastyka”? Ostatnio słyszę głównie stękania,jęki…albo krzyk:”nic mi nie wychodzi!!!” To Marlena szykuje prace na egzamin do plastyka…mam nadzieję,że się dostanie:)

Dodaj komentarz

Indios Bravos Music Meeting

Tydzień temu byłem na bardzo przyjemnej imprezie w Słowianinie.Zrobiłem trochę zdjęć,ale nie forsowałem się zbytnio,gdyż będąc po operacji serca,nie mam jeszcze tak do końca zrośniętego mostka,więc nie ryzykowałem jakiegoś przypadkowego popchnięcia lub czegoś takiego(pewnie w ogóle nie powinienem pchać się w taki tłum,no,ale wiecie…)…dlatego zdjęcia […]

Dodaj komentarz

Po…

No,dobra…to już ponad miesiąc mija jak jestem po operacji serca…wszystko poszło dobrze i właściwie,gdyby nie to,że zaraz po operacji miałem zawał serca-to byłoby idealnie.Na szczęście po tym zawale,żadnych poważnych konsekwencji nie miałem,więc jest chyba dobrze:)zresztą, zobaczymy… Natomiast samego pobytu w szpitalu na pewno długo nie […]

1 komentarz

Przed…

Chociaż większość mówi,że to w dzisiejszych czasach właściwie standardowa operacja,mimo wszystko odczuwam lekki niepokój…w końcu to moje serce.Wszystko w rękach Boga.Co by nie było-będzie dobrze:)A On wie lepiej co dla mnie dobre. Na razie więc rozstaje się z tym blogiem, prawdopodobnie na kilka tygodni…

Dodaj komentarz

Redukcja pragnień…w sumie moje pragnienia,na dzień dzisiejszy, sprowadziły się do jednego:aby przeżyć.To bardzo dużo jednak.

Dodaj komentarz

Śmierć

Kiedy śmierć zagląda w oczy,to-wbrew pozorom-żyje się łatwiej,a wszystkie problemy sprowadzają się do jednego:aby być gotowym na odejście i nie dać się zaskoczyć.I żeby tylko jeszcze mieć tyle pokory,aby nie rodził się bunt,że to jeszcze za wcześnie,dlaczego teraz………….te myśli……nie tylko dlatego,że był Dzień Zaduszny,czy Wszystkich […]

Dodaj komentarz